Zbliżenie na bratki

Jakiś czas temu zrobiłam dla Zosi szydełkowe kolczyki i naszyjnik z bratkami, którymi zachwycił się sam G.R.R. Martin. No dobrze, nie wiem czy się zachwycił, ale na pewno mógł je podziwiać na Zosinych uszach i szyi na Międzynarodowym Festiwalu Fantastyki w Nidzicy w 2011 roku.

Przy wczorajszych porządkach w “skrzynce z narzędziami” znalazłam wciśnięte w ciemny kąt dwa nadprogramowe bratki, które zostawiłam sobie na wzór. Nie mam ręki do kwiatów i słynę z mordowania roślinek, więc fakt, że te przetrwały w tak dobrym stanie fizycznym (jeszcze nie wiem nie wiem jak z ich kondycją psychiczną…) można uznać za cud.
Zobaczcie jak ładnie wyglądają z bliska. :)

2 Comments

  1. Potwierdzam, Martinowi się podobały. A mnie jeszcze bardziej! :)

Zostaw po sobie ślad. Uwielbiam czytać komentarze!