Arielka z Oceanu Aade Long – bezproduktywny kwiecień na sterydach

chusta arielka cover

Cóż, to nie był najszczęśliwszy miesiąc dla rękodzieła. W zdecydowanej większości przechorowany i zapracowany nie dał mi szansy na oddech, a co dopiero na kreatywne odloty. Myślałam, że wykorzystam pierwsze od lat zwolnienie lekarskie na dziewiarskie ekscesy, ale niestety wirus miał inne plany. Pokonał mnie totalnie i musiałam się ograniczyć do kończenia tego co pozaczynane. Tak to w tych krótkich chwilach między kichaniem i atakami kaszlu udało mi się zdjąć z drutów chustę z cieniutkiej estońskiej wełny artystycznej Aade Long w kolorze Ocean.

Czytaj dalej…

Mój pierwszy sweter – różowy w serca

sweter w serca 0
Będziecie pod wrażeniem i pewnie mi nie uwierzycie. Widzieliście moje blogowe zdjęcie profilowe? To w różowym swetrze w serca? To mój pierwszy własnoręcznie wydziergany na drutach sweter. Ba, nie tylko go wydziergałam, ale i zaprojektowałam. Zieloną dziewiarką będąc po prostu złapałam byka za rogi. Serio. Nikt mi nie wierzy, bo sweter, a właściwie swetro-sukienka wygląda bardzo profesjonalnie i kiedy sobie tak na nią teraz patrzę to moje poletko narcyzów kwitnie. I łapię głupawkę totalną, bo przypomina mi się jak wtedy nic nie wiedziałam o ażurach i o życiu.

Czytaj dalej…

Panteon blogowy 2015 roku, czyli polskie blogi które odwiedzam najczęściej – cz.2

Panteon 2015 cz.2 cover
Tydzień temu podzieliłam się z wami pierwszą częścią mojego Panteonu polskich blogów robótkowych. Wasz odzew przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Pisaliście, że post wam się bardzo podoba i dzięki mnie poznaliście nowe, fajne blogi. Cieszy mnie to niezmiernie! Dziś, zgodnie z obietnicą, przyszła kolej na drugą trzynastkę moich blogowych ulubieńców.