Owerlokowy zawrót głowy, czyli jak wybrać owerloka

janome czy juki

Jak kupić owerloka [1] i nie zwariować? Serio, nie mam pojęcia i szczerze mówiąc nie wiem czy to w ogóle możliwe. No, ok, jeśli bezmyślnie rzucisz się na pierwszą maszynę, która Ci wpadnie w oko, albo ktoś Ci wbije łopatą do głowy, że Janome i tylko Janome (albo cokolwiek innego), mogę Ci tylko zazdrościć. Twoja psychika ma się znacznie lepiej niż moja i pewnie od tygodni szyjesz już na własnym owerloku.  Czytaj dalej…

Skarby z second hand’u

Lumpeks, szmateks, ciucholand – jakkolwiek nazwiecie sklepy z używaną odzieżą nie zmieni to faktu, że potrafią być prawdziwą kopalnią skarbów. Należę do osób, które potrafią wypatrzeć na wieszakach prawdziwe ciuchowe perełki, a czasem zdarza im się trafić na zupełnie innego rodzaju znaleziska. Nowiutkie torebki znanych marek? To dla mnie standard.…

Czytaj dalej…

Skrzynka z narzędziami

… czyli kilka słów o warsztacie – część pierwsza.     – Jak wygląda to twoje dzierganie? – spytała Aga. Spotkałyśmy się przez przypadek na mieście i wylądowałyśmy na grzanym winie. – Ale jak to? – ze zdziwienia zmarszczylam brwi. – Po prostu siadasz i robisz, a potem wrzucasz to…

Czytaj dalej…

Gifty z Niu Jorku

Jestem nałogowym klikaczem działu książek na Amazonie. Przynajmniej raz w tygodniu rozsiadam się wygodnie przy komputerze i przeszukuję ulubione kategorie. Działy “knitting books” i “crochet books” nie mają przede mną tajemnic, a książkowa wishlista sukcesywnie się rozrasta. Zrobiłam nawet osobny notatnik dla amazonowych linków w moim Evernote’ie. 😉 W czym…

Czytaj dalej…

“Zuziki”

  Kiedy wspomniałam Zuzie, projektantce z Zu Design, że planuję w przyszłości robić samodzielnie gliniane guziki do swoich swetrów, obiecała mi przynieść coś w ramach inspiracji. Nie spodziewałam się jednak, że będzie tego tak dużo. Zu zrobiła dla mnie, wypaliła i poszkliwiła na rozmaite kolory tuzin guzików. Prawda, że cudne?…

Czytaj dalej…