Ludzik dla Martusi

 

Jeszcze w zeszłym roku tutaj pisałam o pewnym niespodziankowym projekcie, który zleciła mi moja przyjaciółka Ania. Miał to być prezent dla Martusi, która wtedy właśnie dowiedziała się, że jest w ciąży.
Teraz mogę wam pokazać szydełkowego ludzika, bo nie może być już mowy o jakimkolwiek zapeszaniu. 17 kwietnia urodził się zdrowy chłopiec. :)


Rozmiar ludzika możecie sobie łatwo wyobrazić patrząc na agrafkę, którą jest spięty becik. Jest to zwykła, złota agrafka, którą zazwyczaj przypinane są ubraniowe metki.

Zostaw po sobie ślad. Uwielbiam czytać komentarze!