My Micro Cthulhu ♥

Zawsze chciałam wyczarować własnego Cthulhu, ale nie sądziłam, że powstanie w takiej formie… 😉 Mój “Wielki” Przedwieczny ma dwa centymetry wzrostu i całe kilogramy słodyczy. Aż ciężko mi było się z nim rozstawać. :] Cthulhu wydziergałam z dwóch odcieni zielonej bawełnianej nitki. Siedziałam przy nim kilka godzin i trochę było…

Czytaj dalej…

Gwiazdkowy kot dla Rydlewa

Ponieważ kilka dni temu (3 lutego) rozpoczął się nowy rok lunarny, życzę Wam wszystkim, moi drodzy Oglądacze, Czytelnicy i Subskryberzy, szczęścia, spokoju i szeroko rozumianej płodności. W końcu to Rok Królika! Dziękuję Wam za te ponad 2000 wejść. Jesteście cudowni! ♥ Na stronie zaczęło się robić nudno więc postanowiłam wrzucić…

Czytaj dalej…

Rybka, która miała być jednorożcem

W poście o mojej pierwszej “palcodziurze” pisałam o bydgoskiej próbie zrobienia na szydełku jednorożca. Kociak stwierdził, że przypomina bardziej świnię niż konia, a ja zapowiedziałam, że zrobię z tego niedoszłego unicorna rybkę. Nikt mi wtedy za bardzo nie uwierzył, ale słowa dotrzymałam. Jestem bardzo z tej srebrnej welonki dumna. Tak…

Czytaj dalej…

Szczur Szczurowy

Kontynuując inspiracje ksywkowe… Szczur zrobiony został na szydełku, wyhaftowałam tylko wąsy i nos oraz doszyłam koralikowe oczy. Ogon prułam pięć razy i musiałam sprawdzać w praktyce konserwatorską metodę chronienia palców przez zaklejanie ich plastrami, ale chyba było warto, bo bardzo jestem z tego Szczurowego szczura zadowolona. Sam Szczur chyba też…

Czytaj dalej…

Shark dla Sharka

O rekinie dla mojego kolegi Sharka myślałam już od dawna. Czekałam tylko na okazję. A czy może być lepsza od Jego corocznego urodzinowo-imieninowego party? Autorka zaleca oglądanie zdjęć przy następującym podkładzie muzycznym:       Potrzebne były: włóczka, koraliki, wata, szydełko

Czytaj dalej…