Korale dla Ani

Na pomysł szydełkowych korali wpadłam w zeszłym roku oglądając biżuterię z filcu. Nie mogłam kupić odpowiednich materiałów, a technikę robienia filcowych kulek znałam tylko z YouTube’owych samouczków, więc postanowiłam zrobić coś co je będzie udawało. Wybór padł na piękną granatową włóczkę, którą wtedy dostałam. Po kilku próbach wymyśliłam jak przy…

Czytaj dalej…

Dziura

Na razie mam małą przerwę w robótkach, bo na weekendowych wojażach w Bydgoszczy zaatakował mnie szydełkiem srebrny jednorożec. Serio. Ja mam dziurę w palcu, a winny zwierz za karę zostanie przerobiony na coś innego [1]. Spokojnie, kontuzja nie jest poważna, ale sprawia, że szydełkowanie jest znacznie mniej przyjemne, a nie…

Czytaj dalej…

Pin-up’owe wisienki dla Olgi

Pin-up – trend zapoczątkowany w latach 40. XX wieku w Stanach Zjednoczonych przeżywa dziś swój wielki powrót. Widać go zarówno w modzie (rozkloszowane spódnice, charakterystyczne wzory, dodatki i fryzury, podkreślone kreskami oczy i czerwone usta w makijażu), jak i sztuce (zwłaszcza w fotografii i filmie).   Co mnie zachwyca w…

Czytaj dalej…

Bransoletka dla Seebry

  W marcu urodziny miała Seebra, moja Fajkowa koleżanka i uzdolniona belly-dancerka. Wybór prezentu dla niej był oczywisty. Każda tancerka potrzebuje biżuterii na scenie i poza nią, a rudzielcom bardzo dobrze w zielonym.     Potrzebne były: szydełko, zielona mulina i koraliki, złote monetki

Czytaj dalej…