Skrzaty i pin-up

Śnią ci się długie druty do łączenia, które ktoś (kretyn???) porozrzucał w brejowatym śniegu na rogu Puławskiej i Goworka. Są usyfione, ale boskie i nie masz takich w swojej kolekcji, więc koniecznie je musisz pozbierać. A tych drutów jest sporo. Trzeba je w pary podobierać, bo drut bez pary jest drutem nieszczęśliwym i najczęściej nieprzydatnym, i do tego odnaleźć żyłki, których na złość nigdzie nie ma.
Więc brniesz w tym śniegu, wyciągasz z niego kolorowe szpikulce, 10-tki, 15-tki, 20-tki…, a ludzie się na ciebie gapią jak na nienormalną. Już się te druty nie mieszczą w rękach i kieszeniach, ale szukasz dalej. Nagle otacza cię stado skrzatów (!!!) domagając się zwrotu ich wojennego ekwipunku. Nacierają na ciebie wymachując groźnie podobnymi do zebranych przez ciebie szpikulcami i choć się ich nie boisz nie chciałabyś doświadczyć skrzaciej akupunktury. Uciekasz ze zdobyczami w kierunku Rakowieckiej, ale skrzaty są coraz bliżej i bliżej. Już cię mają! Budzisz się we własnym łóżku z drutem skarpetkowym wbitym w udo…
True story.
Kiedy dzierga się praktycznie 24 godziny na dobę łatwo stracić kontrolę nad tym co się dzieje dookoła. Śpię niespokojnie, albo wcale, zapominam o jedzeniu, nieustannie gubię rzeczy i nie pamiętam kiedy miałam jakąś krótką chwilę nie myślenia o projektach, włóczkach i tym, że na pewno się z niczym nie wyrobię. Sny też nie dają spokoju i choć po dziurze w nodze został tylko siniak im bliżej Świąt tym bardziej dają się we znaki.
Dlatego dziś postanowiłam zrobić sobie przerwę i poświęciłam godzinę na zabawę lakierami do paznokci, cieniami do powiek i różnymi bibelotami. Nie, nie zrobiłam sobie makijażu, lecz przygotowałam pracę na konkurs organizowany przez Don’t Stop Pin Up. Zadanie polegało na ułożeniu napisu “PIN UP” z dowolnie wybranych przedmiotów i zrobieniu zdjęcia. Nagrodą mają być kosmetyki firmy Benefit, a że na fotografii możecie zobaczyć jakieś 80% mojej kosmetyczki, jeśli uda mi się wygrać będę przeszczęśliwa. Konkurs kończy się dzisiaj. Trzymajcie kciuki. :)
 
Edit: Ha! Udało się! Nagroda w drodze! 😀
Edit 20.01.2013: Nagroda wysłana przesyłką ekonomiczną zaginęła na poczcie (i podobno nie tylko moja). Trwają poszukiwania. Mam mieć jutro odpowiedź.
Edit 29.01.2013: Brak informacji. Wysyłam maila z zapytaniem.
Edit 02.02.2013: Brak informacji. Wysyłam kolejnego maila.
Edit 08.02.2013: Brak informacji. Wysyłam kolejnego maila.
Edit 13.02.2013: Dostaję informację, że paczka oficjalnie zaginęła i organizator nic z tym nie zrobi. Dostaję propozycję wejściówki na warsztaty pin-up’owe w marcu. Na poprzednie ostatecznie nie poszłam, bo TVN miało kręcić w ich trakcie program śniadaniowy. Stwierdziłam, że poczekam z odpowiedzią na maila do czasu kiedy coś już będzie wiadomo o warsztatach.
Edit 05.04.2013: Tak tylko dopisuję, że w marcu nie odbyły się żadne warsztaty, a Don’t Stop Pin Up ogranicza swoją działalność do wrzucania obrazków na Facebooka.
Edit 13.05.2013: W sumie całkiem ładne te obrazki.

Zostaw po sobie ślad. Uwielbiam czytać komentarze!