Post graniczny, przeprowadzkowy

Moi wierni czytelnicy i wy wszyscy, którzy pierwszy raz tutaj zaglądacie,
Jeśli czytacie te słowa to znaczy, że mój mały projekt rękodzielniczy znalazł nowy dom. Z dniem 22 stycznia 2013 roku oficjalnie przenoszę się z Posterousa na Blogspota. Czy była to dobra decyzja przekonam się pewnie dopiero za jakiś czas. Mam nadzieję, że jej nie pożałuję. 😉

Przez kilka ostatnich dni pracowicie kopiowałam posty, oznaczałam zdjęcia aeR-owym logo i robiłam szeroko rozumiane porządki. Wspominałam dawne projekty, śmiałam się ze strasznych, robionych komórkami zdjęć i rozpamiętywałam plany, które gdzieś się po drodze zapodziały. Może teraz do nich wrócę. :) Niestety nie udało się zachować Waszych komentarzy, ale mam nadzieję, że i tutaj będziecie równie aktywnie się udzielać.
Bardzo jestem ciekawa co sądzicie o nowej stronie. Nie ukrywam, że jeszcze długa droga przede mną i wszystko tu będzie się zmieniać, ale z moim urządzaniem się na Blogspocie (zresztą podobnie było na Posterousie) jest trochę jak z meblowaniem mieszkania. Najpierw się długo myśli, mierzy wszystko, ustawia i ozdabia, by po jakimś czasie pod wpływem impulsu wywrócić wszystko do góry nogami i zacząć od początku z innymi kolorami i całkiem nowym rozplanowaniem przestrzeni. Ale to pewnie dopiero za jakiś czas. :)
Póki co kończę nowe posty, które Wam już wkrótce tutaj zaprezentuję. Sporo się nazbierało zaległych robótek do pokazania, kilka nawet (co woła o pomstę do nieba) z zeszłej zimy. Mam już odpowiednie narzędzia, więc w najbliższym czasie odbędzie się kilka sesji zdjęciowych, na które już teraz bardzo się cieszę. Szykujcie się na zmasowany atak postów. Spokojnie, nie uciekajcie! Niosą mitenki, szale i szaliki. Cała masa ocieplaczy do przytulenia i otulania się w tak mroźną zimę.
Rozsiądźcie się wygodnie, rozgośćcie i napijcie grzanego wina. Będzie pięknie!

Pozdrawiam serdecznie,
Ania

____________________________
Photo by Darek Mickiewicz

Zostaw po sobie ślad. Uwielbiam czytać komentarze!